Rolnik szuka żony

„Chciałeś ale nie ogarniałeś”

Cisza, spokój, grobowe miny i bojowe nastroje... Co się wydarzyło na gospodarstwie Karola? – To była chyba 5 rano. Coś tam Karol podniósł, upadła i guza sobie nabiła – mówi mama rolnika o wydarzeniach z nocy. Co się właściwe stało i kto ucierpiał?