Rolnik szuka żony

Listy, listy, listy, listy...

– Zamykam kartę tych trzech kandydatek i... oczekują nadal na listy! – ogłasza Mikotaj rodzinie. – Mam nadzieję, że te oczekiwania są na tyle realne, że jest w stanie zaakceptować jakieś słabości w kobiecie. Czy to charakteru, czy wyglądu, bo on też nie jest pierwszej młodości – mówi córka rolnika.