Rolnik szuka żony

Paweł – 39 lat

Paweł ma 39 lat i hoduje dość nietypowe krowy. Kiedy szukając pomysłu na życie podróżował po świecie, zawędrował do Danii – zobaczył tam na pastwisku stado krów szkockich. Od tamtej pory zaczął zgłębiać wiedzę o tej rasie, wrócił do Polski, założył hodowlę i okazało się, że jest to całkiem dobry pomysł na biznes.

Paweł mieszka w województwie dolnośląskim, jego rodzice prowadzą zajazd, jeden z jego braci właśnie szykuje się do ślubu, a drugi jest w podróży dookoła świata. Paweł twierdzi, że jest introwertykiem, ale ma wielu dobrych znajomych i stara się pielęgnować te relacje. Interesuje się sportem, sam trenował lekkoatletykę, codziennie biega, bierze udział w maratonach. Nieobca jest mu też telewizja – swego czasu był uczestnikiem programu „Wyspa przetrwania”. Jego mocną stroną jest niewątpliwie ambicja, konsekwencja w dążeniu do celu i rzadka umiejętność doceniania wszystkiego, co ma. Paweł planuje budowę domu i chciałby założyć już rodzinę (a także mieć trójkę dzieci). Zależy mu też, aby jego przyszła wybranka była od niego młodsza lub w podobnym wieku. Powinna mieć też własne pasje, ale miło by mu było, gdyby interesowała się tym, co on robi i od czasu do czasu zechciała mu w tym pomóc. Ideał to szczupła, pełna pozytywnej energii wysportowana i szczera dziewczyna, gotowa na przeprowadzkę do niego. Paweł uważa, że oczywiście łatwiej byłoby związać się z kobieta z czystą kartą, ale każdy ma u niego szansę – przeszłość partnerki niczego nie przesądza.