Rolnik szuka żony

Józef – 66 lat

Józef jest 66-letnim wdowcem z województwa lubelskiego. Rolnictwem zajął się dopiero na emeryturze, ma sad, samodzielnie szczepi i nasadza drzewa, ale jego największą pasją jest hodowla pszczół. Rolnictwo sprawia, że czuje się człowiekiem wolnym, często obserwuje ptaki, dzikie zwierzęta, a samo obcowanie z naturą daje mu niesamowitą radość.

16 lat temu stracił żonę, która zmarła niedługo po wykryciu u niej guza. Od tamtej pory spotkał wiele ciekawych kobiet, ale niestety ich drogi rozchodziły się z przeróżnych powodów. Przyznaje, że zdarzyło mu się być wykorzystywanym, podczas gdy on szukał prawdziwej miłości. Nie ukrywa, że wygląd kobiety jest dla niego bardzo ważny, a jego wybranka musi go pociągać i dbać o siebie, być osobą dobrą, delikatną i młodszą niż on. Sam też przywiązuje dużą wagę do swojego wyglądu i kondycji. Lubi podróżować, często jeździ na rowerze, stara się dobrze odżywiać, potrafi gotować i piec. Twierdzi, że dla kobiety byłby w stanie zrobić wszystko, nosiłby ją na rękach, ale musi być pewny, że jest ona tego warta.