W dziewiątym odcinku programu „Rolnik szuka żony” Łukasz stanął przed trudnym wyborem. Choć zarówno Agnieszka, jak i Natalia chciały kontynuować znajomość, rolnik rozważał nawet pożegnanie obu kandydatek. Jaką decyzję ostatecznie podjął i jak zareagowały na nią kobiety? Tymczasem bliscy Wiktora wybiegli myślami daleko w przyszłość, poruszając w obecności Małgosi temat ślubu i dzieci.
Tego jeszcze nie było w „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”! Grzegorz Dobek postanowił połączyć uczestników różnych edycji kultowego programu TVP1 i zorganizował im szybkie randki. Kamila i Łukasz błyskawicznie złapali wspólny język. Podczas ich rozmowy padła nawet propozycja przeprowadzki. Barbara i Jakub również mieli okazję sprawdzić, czy nadają na tych samych falach.
Zbliża się moment ostatecznego wyboru, a Łukasz wciąż nie wie, z którą kandydatką chciałby kontynuować znajomość. W dziewiątym odcinku programu „Rolnik szuka żony” przyzna Marcie Manowskiej, że rozważa jeszcze jedno, zaskakujące rozwiązanie. Tymczasem Justyna wróci do przykrych doświadczeń, które wciąż nie dają jej spokoju. Co jeszcze wydarzy się przed rewizytami?
Najpierw doprowadził Anię do łez ciepłymi słowami, a chwilę później zaproponował jej przyjaźń i zaczął mówić o zainteresowaniu swojego przyjaciela. Łukasz zapewnił, że kibicowałby jej znajomości z Olkiem. Kandydatka była zaskoczona i nie potrafiła odczytać intencji rolnika.
Podczas wspólnego grilla Mariusz nie chciał już dłużej zwlekać i wybrał Ewelinę. Dla Patrycji oznaczało to pożegnanie z gospodarstwem. Kandydatka przeczuwała jednak, co się święci, i jeszcze przed ogłoszeniem decyzji dała do zrozumienia, że nie zamierza walczyć o względy rolnika za wszelką cenę.
Anna i Grzegorz Bardowscy poznali się w programie „Rolnik szuka żony” i od dziesięciu lat są małżeństwem. Przez ten czas nauczyli się, kiedy iść na kompromis – jednej rzeczy już razem nie robią. Grzegorz Dobek, prowadzący „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”, sprawdził też, czy rolnik dotrzymał romantycznej obietnicy złożonej ukochanej przed laty.