Marta Manowska o „Rolnik szuka żony”. Padły słowa o małżeństwach i rozwodach
Zaglądamy za kulisy „Rolnik szuka żony”. Marta Manowska aż dostała ciarek, gdy mówiła o parach, które poznały się w programie. Prowadząca wspomniała o małżeństwach, zaręczynach i dzieciach. Padło też zdanie o rozwodach, które mówi bardzo wiele o historii show.
- Marta Manowska zdradziła, co jest dla niej najważniejsze w programie TVP1 „Rolnik szuka żony”.
- Ekipa show szczególnie cieszy się, gdy uczestnicy zakładają rodziny i zapraszają ją na swoje wesela.
- Reżyser Konrad Smuga podkreślił, że twórcy nie przekazują bohaterom, co mają mówić ani kogo wybierać.
Czytaj także:
Tak dziś wygląda miłość Marty i Pawła z „Rolnik szuka żony”. Jedno zdanie szczególnie porusza
Zbigniew z „Rolnik szuka żony” wziął ślub. Dziewiętnaście lat różnicy i historia jak z filmu
Joanna i Kamil z „Rolnik szuka żony” przeprowadzili się 600 kilometrów od poprzedniego domu
Marta Manowska o małżeństwach z „Rolnik szuka żony”
Dla Marty Manowskiej, gospodyni „Rolnik szuka żony”, jednym z najważniejszych elementów programu jest autentyczność historii uczestników.
– Ten program jest bardzo blisko prawdy – powiedziała.
Jak zaznaczyła, szczególnie cieszy ją, że pary poznane w show są razem także po zakończeniu zdjęć. Prowadząca wspomniała o zaręczynach, małżeństwach i dzieciach, które przyszły na świat.
– Jest taka wielka duma, że jest tyle rodzin, które powstały w tym programie i one trwają. To są związki sakramentalne. Nie mamy żadnych rozwodów. Mam ciary, jak to mówię – przyznała Manowska. – Jest chyba szesnaście małżeństw, dwadzieścioro dwoje albo dwadzieścioro czworo dzieci.
Zobacz wideo:
Fot. TVP
Twórcy „Rolnika” nie mówią uczestnikom, co mają robić
Do słów prowadzącej odniósł się również reżyser programu Konrad Smuga. Jego zdaniem siła formatu polega przede wszystkim na tym, że kamery rejestrują prawdziwe wydarzenia i emocje bohaterów.
– Myślę, że sukces tego programu polega na tym, że rejestruje to, co się dzieje naprawdę. Nigdy nie mówimy im, co mają mówić. Nigdy nie mówimy im, kogo mają wybrać – powiedział Konrad Smuga.
W 13. edycji programu kolejne historie dopiero się rozpoczynają. Jedną z bohaterek jest Justyna z Podkarpacia, która prowadzi rodzinne gospodarstwo i zdecydowała się poszukać w show partnera na całe życie. Jak sama przyznała, udział w „Rolniku” uznała za dobry sposób na poznanie kogoś bliskiego sercu.
„Rolnik szuka żony” 13. edycja. Kiedy i gdzie oglądać?
13. edycję „Rolnik szuka żony” można oglądać w każdą niedzielę o godzinie 21:25 w TVP1 oraz online w serwisie TVP VOD. Show prowadzi Marta Manowska.
O godzinie 22:20 widzowie mogą natomiast zobaczyć program „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”, w którym Grzegorz Dobek odwiedza bohaterów poprzednich edycji.

