Tak dziś wygląda miłość Marty i Pawła z „Rolnik szuka żony”. Jedno zdanie szczególnie porusza
Poznali się w 7. edycji „Rolnik szuka żony”, zakochali się i stworzyli rodzinę. Marta Paszkin i Paweł Bodzianny dziś są małżeństwem i wychowują troje dzieci. W „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” wrócili do historii swojej miłości i wspólnego życia po programie. Kiedy padło pytanie o miłość, Paweł zdobył się na krótkie wyznanie. Jego słowa mogą zaskoczyć.
- Marta i Paweł z „Rolnik szuka żony” poznali się sześć lat temu. Nadal są razem i otwarcie mówią o swojej miłości.
- Stworzyli patchworkową rodzinę. Paweł od początku szanował relację Stefanii z jej biologicznym ojcem.
- Marta Paszkin wyznała, że przy mężu po raz pierwszy poczuła w związku prawdziwy spokój.
Czytaj także:
Agata z „Rolnik szuka żony” przestała być rolniczką. Zdradziła, co teraz robi
Agnieszka z „Rolnik szuka żony” znalazła miłość. Wróciła z Londynu i zaczęła nowe życie
W niedzielne wieczory, zaraz po emisji 13. sezonu „Rolnik szuka żony”, widzowie mogą zajrzeć do domów bohaterów poprzednich edycji. W „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” Grzegorz Dobek, gospodarz „Pytania na śniadanie”, sprawdza, co słychać u par, które połączył program. Tym razem dziennikarz wybrał się na Dolny Śląsk do Marty Paszkin i Pawła Bodziannego z 7. edycji show TVP1. Oboje przed laty znaleźli w nim miłość.
Marta miała obawy o córkę. Dziś mówi o relacji z Pawłem
Marta przyjechała do Pawła z Warszawy. Zakochali się, a ich relacja przetrwała także po zakończeniu programu. Zanim zostali małżeństwem, przez dwa lata byli razem. Młody rolnik od początku angażował się również w relację z córką Marty, Stefanią. Dziś wspólnie wychowują troje dzieci, a ich patchworkowa rodzina jest już codziennością. Marta przyznała, że początkowo miała obawy, jak Paweł odnajdzie się w tej roli.
– Absolutnie okazało się, że bezzasadne – powiedziała Marta w rozmowie z Grzegorzem Dobkiem. – Cała rodzina Pawła świetnie ją przyjęła. Jestem za to bardzo wdzięczna. To jest takie piękne – dodała.
Paweł i jej córka z poprzedniego związku bardzo się polubili.
– On jest bardzo fajnym opiekunem dla Stefanii. Nie nazywamy go ojczymem. W tym naszym patchworku wypracowaliśmy sobie w ciągu tych lat naprawdę fajną relację – dodała Marta. – Jednocześnie nie mając doświadczenia jako tata, intuicyjnie czuł, jak to powinno wyglądać. Nigdy też nie robił jakichś problemów, gdy tata Stefanii u nas bywał, albo po nią przyjeżdżał.
– Wychodziłem z założeniem, że gdybym ja był na jego miejscu, to chciałbym mieć kontakt z córką i nie chciałbym, żeby ktoś mi to utrudnił – stwierdził Paweł.
„Ja ją cały czas tak samo mocno kocham”
Po latach wspólnego życia Marta i Paweł nadal są razem. Grzegorz Dobek zapytał ich, czym dziś jest dla nich miłość. Marta przyznała, że ich uczucie z czasem dojrzało, ale nie straciło intensywności.
– Nasza miłość jest teraz dojrzalsza, ale myślę, że intensywność jest taka sama jak nie większa – wyznała.
– Ja ją cały czas tak samo mocno kocham – powiedział Paweł wprost, co czuje do żony.
Marta również zdradziła, co przez te lata dała jej relacja z Pawłem.
– Nigdy wcześniej nie czułam z mężczyzną takiego spokoju. To jest coś, co mi dał dopiero mąż – przyznała.
Sześć lat po programie Marta i Paweł nadal są razem. A kiedy padło pytanie o miłość, Paweł nie musiał długo się zastanawiać.
Kiedy i gdzie oglądać „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”?
„Rolnik szuka żony. Odwiedziny” można oglądać w niedzielne wieczory, po emisji 13. sezonu „Rolnik szuka żony”, o godzinie 22:20 w TVP1. Odcinki są również dostępne online w TVP VOD.

