Rolnik szuka żony

Zbigniew z „Rolnik szuka żony” wziął ślub. Dziewiętnaście lat różnicy i historia jak z filmu

Zbigniew Kraskowski, znany z czwartej edycji programu „Rolnik szuka żony”, jest już po ślubie. W „Pytaniu na śniadanie” razem z żoną Olgą opowiedzieli o kulisach swojej znajomości, 19-letniej różnicy wieku i nietypowej historii, która zaczęła się długo przed ich pierwszym spotkaniem. Para zdradziła też, że marzy o kolejnym dziecku.

  • Zbigniew Kraskowski i jego żona poznali się w sieci. Mama Olgi już wiele lat wcześniej uznała, że uczestnik programu „Rolnik szuka żony” byłby dla córki idealnym mężem.

  • Mają już syna Tymoteusza, a niedawno stanęli na ślubnym kobiercu. Uroczystość zorganizowali samodzielnie, w rustykalnym i tradycyjnym stylu.

  • Małżonków dzieli 19 lat, ale zapewniają, że na co dzień nie odczuwają różnicy wieku. Chcieliby też powiększyć rodzinę – marzą o córce.

Mama Olgi już wcześniej „wybrała” jej męża


Zbigniew Kraskowski próbował znaleźć miłość w czwartej edycji programu „Rolnik szuka żony”. Wtedy nie udało mu się stworzyć trwałego związku, ale kilka lat później poznał Olgę. Ich pierwsze spotkanie odbyło się przez internet.


Olga przyznała w „Pytaniu na śniadanie”, że początkowo nie skojarzyła Zbigniewa z telewizyjnego programu. Dopiero później obejrzała jego dawną wizytówkę. Wtedy przypomniała sobie, że jej mama, oglądając ją przed laty, powiedziała córce, że „takiego powinna mieć męża”.


Z mojej strony chemia była od razu. Widziałam w nim kandydata na męża – mówiła Olga.


Jak podkreśliła, połączyły ich podobne podejście do życia, chęć założenia rodziny i posiadania dzieci.

Fot. TVP

Ślub bez wedding plannera


Para doczekała się syna Tymoteusza, a niedawno powiedziała sobie „tak”. Początkowo ślub miał być bardzo kameralny – jedynie w obecności rodziców i świadków. Ostatecznie Zbigniew i Olga zdecydowali, że chcą spędzić ten dzień z rodziną i najbliższymi znajomymi.


Wesele zorganizowali sami. Postawili na rustykalny klimat, wiejską salę, stary samochód i tradycyjną oprawę uroczystości.


W tym ważnym dniu towarzyszył im również mały Tymoteusz. Rodzice przygotowali dla niego osobne miejsce, w którym w razie potrzeby mógł odpocząć i się wyciszyć.


Dzieli ich 19 lat. Teraz marzą o córce


Między małżonkami jest 19 lat różnicy. Zbigniew przyznał, że początkowo zastanawiał się, czy wiek nie będzie oznaczał odmiennego podejścia do życia. Szybko jednak się okazało, że oboje podobnie patrzą na rodzinę i przyszłość.


Nie ma tej różnicy. My się dogadujemy tak, że jej nie ma – podkreśliła Olga.


Para mieszka w wielopokoleniowym domu wraz z mamami obydwojga i zapewnia, że taki układ dobrze się sprawdza. Na razie skupiają się przede wszystkim na wychowaniu syna, ale nie ukrywają, że chcieliby ponownie zostać rodzicami.


Chcielibyśmy mieć córeczkę jeszcze – zdradziła młoda mama.


Obydwoje podkreślili, że zależy im przede wszystkim na spokojnym, rodzinnym życiu. Jak sami przyznają, najważniejsze marzenia już udało im się spełnić.